Moja pierwsza wizyta w kinie.

Dziś byłam z tatą w kinie. To była mój pierwszy w życiu pobyt w kinie. Poszliśmy do Regent Theatre, na Japoński film “Ponyo”. Ponyo ta taka mała dziewczynka, która kiedyś była rybką, ale później zamieniła się w dziewczynkę. Film bardzo mi się podobał i oglądałam go z przejęciem. Na niektórych scenach, szczególnie jak pokazywali wzburzone morze i te olbrzymie czarne ryby, to się bałam i troszkę się trzęsłam. Było to dla mnie wielkie przeżycie.


Jaskinia na Long Beach

Wczoraj i dzis bylismy na plazy, na Long Beach. Bylismy tam razem z Lidia, mama i tata, oraz Alex i Danny, i ich rodzicami, oraz Peterem. Bylo bardzo fajnie, szczegolnie w poniedzialek rano – biegalysmy po plazy, kapalismy sie w oceanie i razem z Alex i tata wspinalam sie tez na skalkach. To byl dla mnie wyjatkowy weekend bo po raz pierwszy razem z Lidia spalismy w jaskini. Tato upiekl ziemniaki i kumare w ognisku, Tony i Peter grali na gitarach, a mama rozmawiala z Kirsten.


Nie mam sie z kim bawic.

Troszkę brakuje mi kogoś do zabawy. Mama i tato są teraz bardzo zajęci i często muszę się bawić sama. Nie mogę się doczekać kiedy będę mogła się bawić z małą Lidzią. Lubię sie bardzo bawić klockami, i różnymi ukladankami, i lubię bawić się w lekarza i w kucharza itd. Uwielbiam jak ktoś czyta ze mną bajki i mam bardzo dobrze wyrobioną wyobraźnię. Śmiesznie odmieniam końcówki i tato obiecał kupić mp3 recorder żeby nagrać niektóre z moich powiedzonek.